11 miesięcy
temu myślałam, że życie się do mnie właśnie uśmiecha. uśmiechnęło się. uśmiechało aż trzy dni. czekałam na ten uśmiech pół roku.
dziś mija 11 miesięcy. czekałam na cud, a trafiłam do piekła. od tamtego czasu nienawidzę samolotów. gdy je widzę, gdy je słyszę, płaczę, jak bardzo małe i bardzo bezbronne dziecko.
można mnie pozamiatać. można mnie już tylko pozamiatać.
zostaw komentarz