duszno duszno
rzeczywistość mnie przerosła. o całe 15 metrów i kilka tysięcy kilometrów. i co z tego, że są samoloty? jedyna droga została zamknięta, jedyne światło zgaszone, powietrze wypompowane. została mi powolna śmierć. jak w obozie koncentracyjnym. widzisz, że giniesz, ale nic już nie możesz zrobić. nic.
skończył się etap życia. nastała wegetacja. w trakcie wegetacji bywały lepsze okresy przejściowe. jedna wegetacja zwyciężyła. teraz nawet ona się skończyła.
i niech nikt nie próbuje mówić, że życie jest sprawiedliwe.
zostaw komentarz